• Wpisów: 26
  • Średnio co: 96 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 21:14
  • Licznik odwiedzin: 6 352 / 2599 dni
 
julia91
 



zabawa-andrzejkowa-nieopodal-tower-bridge-134771-0.jpg




I po imprezie Andrzejkowej:) była świetna zabawa:) mnie oczywiście wzięli za kierowce ale nawet to dobrze po tym co się działo na tej zabawie:/..była moja koleżanka Wiola z jej chłopakiem i My:)
Na początku naprawdę było miło, doszli do Nas jacyś nieznajomi i wrócili nam połowę kosztów za sam stolik:) oczywiście byli sami moi znajomi których jeszcze znałam jak jeździłam sama na imprezy:)nawet na parkiecie byłam tylko 3 razy bo tyle ludzi było ze mnie ciągle nie chcący bili ręką a tu przydeptali, nie dało się tańczyć:)hihi były tam dwie 17tki piły i piły bawiły się na parkiecie, ja do nich nic nie miałam bo przecież po to na tą zabawę poszły żeby się po bawić..ale później było nie ciekawie, ja jestem osobą spokojna nie szukam zaczepek a te dziewczyny szukały,wszystkich szturchały itd poszłam do toalety te zaczęły krzyczeć "Szybciej, ruchy my też chcemy"pukały do drzwi, ja już byłam w środku a one wyrwały zamek w toalecie i akurat tam gdzie ja siedziałam!! powiedziałam im co o nich myślę i wyszłam... A potem ochrona je wyrzuciła...wiec po kłopocie:):) i tak siedzieliśmy, rozmawialiśmy i poszłam z Krzysiem tańczyć...wszystko by było dobrze gdyby nie nasz dalszy sąsiad, szukał zaczepki, mój już dużo wypił więc szybko Go można było sprowokować..i już chciał ten koleś bić mi mojego męża ale podszedł chłopak mojej koleżanki i chciał powstrzymać Go bo ja nie dałam rady sama...i mu się dostało choć chciał dobrze...:/ w końcu ja się wkurzyłam i powiedziałam temu kolesiowi żeby się odczepił od Nas i niech idzie do swojej laluni a nas dostawi w świętym spokoju i jak chce to niech mnie uderzy... Uwierzycie??skoczył do mnie!! ale ochrona to zauważyła i Go zgarnęli:) ale mi nic na szczęście nie zrobił:)wiec później pojechaliśmy do domu, w domu byłam po północy:( bo nie mogłam być dłużnej bo teściowa już o 8 Julie mi przyniosła...:(
Nie mamy zdj:(bo zapomniałam aparatu:/

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    cieszę sie, że zabawa udana :):):):) ja też miałam świetne andrzejki aż Łukasz zachorował :D zrobie wpis niedługo :P

    ale głupie szmaty z tych lasek!! dobrze im powiedziałaś :D a ochrona zrobiła porządek :D ooo bosz... po prostu dzieci wyszły pierwszy raz z domu i to ich przerosło :D zdziczały :D :D :D hihi

    Ty sobie zawsze pilnuj męża i pilnuj żeby on nie dał sie sprowokować a nie nadstawiaj klate bo niestety huje teraz nie liczą sie czy to kobieta czy coś tylko biją...jeszcze by CI sie cos stał :(

    super ze jesteś zadowolona :*:*:*:**
     
  •  
     
    ooos zkoda ze fotek nie :( ale zazdroszcze fajnej imrezy!!  ii gdybys miala chwileczke to wejdz do mnie i wypowiedz się, bardzo zalezy i na Twoim zdaniu :*:) buziaki!